czwartek, 21 stycznia 2021r.

Jakim sposobem niedrogo latać? Sprawdź pionierskie popularne kierunki podróżowania

Jak uniwersalnie rozumie się samo przez się, europejscy wędrowcy rzadko kiedy tak właściwie zmieniają swoje upodobania oraz zwyczaje odnośnie miejsca odpoczynku. Statystyczny Niemiec czy Holender, jeśli jeździ od kilkunastu lub kilkudziesięciu lat w to samo miejsce na hiszpańskim wybrzeżu, najpewniej już tego upodobania nie zmieni. Norma ta dotyczy zwłaszcza osób w średnim wieku, bowiem młodzież ze starej części Unii coraz swobodniej zapuszcza się na brzegi unijnej wspólnoty. Figury te odkrywają kraje i rejony, do jakich ich rodzice bądź z racji politycznych nie w stanie odwiedzić, bądź nie było to jeszcze popularne czy brakowało niezbędnej infrastruktury.

Porządnym przykładem na potwierdzenie jest dominująca od trzech lat moda na odwiedzanie Rumunii. Ten najmłodszy członek Unii, w największym stopniu skorzystał na zniesieniu immanentnych granic unijnych. W uprzednim roku wzrost liczby podróżników w samym jedynie Bukareszcie, wyniósł blisko połowę. Rumunia jest miejscem, gdzie w normalny sposób łączą się ze sobą natura, przyroda i historia. Ta ostatnia ma okazję być rozumiana na parę sposobów, albowiem coraz szersze grono zwolenników pociągają wycieczki z socjalistycznym tematem przewodnim. To, co dawniej dla tego kraju było przekleństwem, przedsiębiorczy rodacy próbują wykorzystać na swoją korzyść. Prawdopodobnie wielu czytelników lokalnej prasy z Podhala zdziwi fakt, iż niedużą i mało słynną jaskinię, odnajdującą się osiem kilometrów od Zakopanego, odwiedziło w zeszłym roku ponad sto tysięcy osób.

Jakby sama liczba nie była wystarczająco zadziwiająca, to akcesoryjną nowinką jest fakt, że ponad osiemdziesiąt tysięcy z tych osób to obywatele Czech. Nie można tego wytłumaczyć ani bliskością geograficzną, albowiem do czeskiej granicy jest stąd ponad siedemdziesiąt kilometrów, ani brakiem takich miejsc u naszych południowych sąsiadów – więcej wiadomości na stronie internetowej Ołomuniec atrakcje. Czechy mogą się poszczycić obezwładniającą liczbą ponad ośmiu tysięcy jaskiń, z czego prawie tysiąc jest udostępniony do zwiedzania. Egzegeza tego fenomenu jest naprawdę niecodzienne. Otóż jedno z największych biur podróży w Pradze, omyłkowo umieściło w swym folderze wiadomość, że każdy, kto odwiedzi nadmienioną jaskinię, na bazie biletu wstępu dostanie zniżkę na cały rok na przejazdy autokarami na terenie całych Czech. Błyskotliwi sąsiedzi wykalkulowali sobie, że podróż do jaskini będzie ich kosztować niecałe sto złotych, podczas kiedy mogą na całorocznej zniżce zaoszczędzić ponad dwa tysiące. Prawo czeskie zabrania zmian oraz korekt w folderach promocyjnych, ulotkach czy broszurach.

Dodaj komentarz