środa, 21 października 2020r.

Agroturystyka dla rodzin z potomkami

Nie należy nikogo przekonywać, że dla rozwoju dziecka nadzwyczaj istotne jest odżywianie oraz ruch na rześkim powietrzu. Kilkuletnie maluchy muszą spędzać na dworze maksymalnie mnóstwo czasu. Dotleniają się, usamodzielniają i nabierają odporności. Jednakże ma to sens wyłącznie w owym czasie, gdy dziecko bawi się w nie zanieczyszczonym otoczeniu. Ruch i zabawa wśród spalin i przemysłowych wyziewów nie wyłącznie nie uodparnia lecz ma prawo być na dłuższą metę szkodliwe. Właśnie dlatego mieszkające w miastach młodych ludzi wysyłane są na tzw. zielone szkoły, a w trakcie wakacji na kolonie i obozy letnie i zimowe. Przedszkolaka nie sposób posłać na obóz ani kolonie, a rozciągłość urlopu rodziców jest zawężona. Właśnie dlatego, w miarę możliwości rodzice aranżują bąkom pobyt na ożywczym powietrzu na inne sposoby.

Może być to na przykład zwyczaj weekendowych podróży za miasto, pobyt u rodziny na wsi lub też wyjazdy na osobistą działkę rekreacyjną. Bezcenna pomoc dla rodzicieli starających się zapewnić swoim pociechom do granic możliwości rozległą roczną dawkę ruchu na świeżym powietrzu przychodzi babć oraz dziadków i gospodarstw agroturystycznych. Agroturystyka usposobiona jest na pojedynczego konsumenta z uwzględnieniem jego specyficznych pragnień – sprawdź Orange House – agroturystyka i noclegi chemielnik.

Umieszczenie kilkulatka z babcią lub ewentualnie dziadkiem, a najpoprawniej obojgiem w gospodarstwie agroturystycznym kreuje możliwość bezpiecznego oraz w miarę komfortowego pobytu dziecka w nieskażonym środowisku. Ośrodki agroturystyczne specjalizujące się w obsłudze rodzin z drobnymi dziećmi proponują warunki pobytu na tyle komfortowe, iż rodzice mogą bez większych obaw pozostawić tam dziecko pod opieką babci. Dodatkowym atutem jest świeże i zdrowe jedzenie. Równie nieocenione są minuty i godziny drzemki, w cieniu, na rześkim powietrzu, w naturalnym otoczeniu i szablonowej, wiejskiej ciszy. Atrakcją dla kilkulatka bezsprzecznie ma prawo być obserwowanie gospodarskich zwierząt, jakich jest już coraz to mniej nawet na przeciętnej, sztampowej wsi.

Dodaj komentarz